Ostatnie wpisy

Podziękowania i krótka recenzja

     Chibi, chibi i po chibi. Czas zatem na małe podsumowanie. Bazując na opiniach uczestników, wpisach na Facebook’u oraz opinii samej ekipy organizatorskiej, uważam, że to najlepszy Chibicon, jaki udało nam się zorganizować. Co należy wyróżnić? Przede wszystkim frekwencję. Jak zwykle założyliśmy, iż ściany Miejskiego Ośrodka Kultury w Zgierzu będą w stanie pomieścić 200 osób, toteż tyle przewidzieliśmy miejsc dla uczestników. Ich zainteresowanie przewyższyło nasze oczekiwania, dając liczbę przynajmniej o 20 większą niż zakładaliśmy. Sukcesem nr 2 była frekwencja na panelach i konkursach, która jest pochodną frekwencji ogólnej. Wprawdzie trochę trzeba było czekać zanim uczestnicy dotrą na pierwszy panel, ale po pewnym czasie nie było wielu wolnych miejsc (przepraszamy za tak małą ilość krzesełek). Dziesięciu, a właściwie dwunastu uczestników cosplayu i ośmiu uczestników karaoke to liczby duże w porównaniu z poprzednimi edycjami, zatem jest się z czego cieszyć.

 

     Dziękuję wszystkim, bez których ten konwent by się nie odbył, czyli przede wszystkim uczestnikom, którzy pokazali, że okołołódzki fandom nie tylko jest liczny, ale także potrafi się dobrze bawić, nawet nie znając siebie nawzajem. Dziękuję również całej ekipie chibiconowej, która powoli staje się już zgranym zespołem, na którym można polegać. Dziękuję za waszą pracę i udział każdego z osobna w realizacji tej wspaniałej imprezy. Ja ze swojej strony mogę powiedzieć tyle, że praca main orga to kawał roboty, nie tylko na konwencie. Ale cieszę się z tego, satysfakcja jest, zwłaszcza jak słyszy się od uczestników, że konwent bardzo fajny :) Podziękowania składam również na ręce Towarzystwa Polsko-Japońskiego Oddział w Łodzi za pomoc, no i za fakt, że bez tych ludzi Chibicony nigdy by nie powstały. Dziękuję także naszym gospodarzom, czyli Miejskiemu Ośrodkowi Kultury w Zgierzu, za to, że już od prawie trzech lat udostępniają nam miejsce pod conplace, a także potrzebny sprzęt. Podziękowania należą się też naszym rysowniczkom – Nemezis oraz Kindze Blaszko (vel Merki) za uświetnienie swoimi pracami naszych informatorów, identyfikatorów oraz kartek walentynkowych. Patronom medialnym, twórcom atrakcji spoza ekipy, oraz wszystkim innym, bez których ten konwent nie doszedłby do skutku – serdeczne dzięki :)

Do zobaczenia na następnym Chibiconie!
w imieniu całej ekipy Chibiconu: Love Edition oraz
Towarzystwa Polsko-Japońskiego Oddział w Łodzi,

Maciej „Hitsu Mayuki” Kłysik

  1. Do jutra Skomentuj
  2. Dojazd na Chibicon Skomentuj
  3. Już niedługo Skomentuj